Blokada ze strony Węgier uniemożliwia przekazanie Ukrainie unijnej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro.
Premier Viktor Orban podtrzymał na szczycie w Brukseli weto, skupiając na sobie złość europejskich przywódców. Ze strony unijnych instytucji padła deklaracja, że Kijów i tak pieniądze otrzyma, choć na razie Wspólnota nie ma planu awaryjnego.
Atmosfera na sali była lodowata - relacjonowali unijni dyplomaci. Krytyka Viktora Orbana była bardzo ostra. „To jest niedopuszczalne. Orban usłyszał to w sposób dobitny od prawie każdego przywódcy” - powiedział premier Szwecji Ulf Kristersson. Złość była tym większa, że Viktor Orban już raz, w grudniu, zgodził się na pożyczkę dla Ukrainy, a teraz blokuje przepisy pozwalające na przelanie pieniędzy. „Umowa to umowa, każdy przywódca powinien dotrzymywać słowa” - komentował szef Rady Europejskiej Antonio Costa. A prezydent Francji Emmanuel Marcon dodał: „Sytuacja bez precedensu. Nie mamy planu B”.
Bruksela czeka już teraz na zmianę rządu na Węgrzech po wyborach parlamentarnych, które odbędą się za niecały miesiąc. „To jest ich nadzieja, pracują nad tym" - mówił Viktor Orban. "Uważają, że jedynym wyjściem z tej sytuacji jest przegrana rządu w wyborach, by powstał rząd proukraiński, który da pieniądze i sprzęt wojskowy Ukraińcom” - powiedział premier Węgier na zakończenie szczytu, oskarżając unijne instytucje o spisek i finansowanie opozycji.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Atmosfera na sali była lodowata - relacjonowali unijni dyplomaci. Krytyka Viktora Orbana była bardzo ostra. „To jest niedopuszczalne. Orban usłyszał to w sposób dobitny od prawie każdego przywódcy” - powiedział premier Szwecji Ulf Kristersson. Złość była tym większa, że Viktor Orban już raz, w grudniu, zgodził się na pożyczkę dla Ukrainy, a teraz blokuje przepisy pozwalające na przelanie pieniędzy. „Umowa to umowa, każdy przywódca powinien dotrzymywać słowa” - komentował szef Rady Europejskiej Antonio Costa. A prezydent Francji Emmanuel Marcon dodał: „Sytuacja bez precedensu. Nie mamy planu B”.
Bruksela czeka już teraz na zmianę rządu na Węgrzech po wyborach parlamentarnych, które odbędą się za niecały miesiąc. „To jest ich nadzieja, pracują nad tym" - mówił Viktor Orban. "Uważają, że jedynym wyjściem z tej sytuacji jest przegrana rządu w wyborach, by powstał rząd proukraiński, który da pieniądze i sprzęt wojskowy Ukraińcom” - powiedział premier Węgier na zakończenie szczytu, oskarżając unijne instytucje o spisek i finansowanie opozycji.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin