Kleszcze afrykańskie Hyalomma pojawiły się w Polsce. Naukowcy alarmują, że mogą być nosicielami patogenów.
- Na terenie kraju znaleziono do tej pory 12 takich kleszczy - przekazała w audycji "Radio Szczecin na Wieczór" Wiktoria Romanek z Zakładu Eko-epidemiologii Chorób Pasożytniczych, Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego.
- Cztery z nich dotarły do nas na wydział, dzięki czemu mogliśmy je włączyć do dalszych, głębszych badań, również pod kątem występujących w nich patogenów - powiedział.
Kleszcze Hyalomma są duże, mają charakterystyczne prążkowane odnóża, szybko biegają i potrafią podążać za ofiarą.
- Obecnie kleszcze to ogromny problem - alarmował szczeciński lekarz weterynarii i właściciel przychodni weterynaryjnej, Leonard Gugała.
- Zmagamy się z chorobami odkleszczowymi prawie codziennie. Reprezentując 24 godziny czynną lecznicę; przyjeżdżają w nocy pacjenci i to w różnym stanie. Przyjeżdżają wtedy, gdy jest początkowe stadium, przyjeżdżają, gdy jest stadium zaawansowane - potwierdził.
Znalezione w Polsce kleszcze zostały zbadane w ramach programu "Narodowe kleszczobranie". Zainicjowali go naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego w 2024 roku. W tej akcji każdy może wziąć udział.
Wystarczy zabezpieczyć znalezionego kleszcza i wysłać go na adres Zakładu Eko-epidemiologii Chorób Pasożytniczych Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Cztery z nich dotarły do nas na wydział, dzięki czemu mogliśmy je włączyć do dalszych, głębszych badań, również pod kątem występujących w nich patogenów - powiedział.
Kleszcze Hyalomma są duże, mają charakterystyczne prążkowane odnóża, szybko biegają i potrafią podążać za ofiarą.
- Obecnie kleszcze to ogromny problem - alarmował szczeciński lekarz weterynarii i właściciel przychodni weterynaryjnej, Leonard Gugała.
- Zmagamy się z chorobami odkleszczowymi prawie codziennie. Reprezentując 24 godziny czynną lecznicę; przyjeżdżają w nocy pacjenci i to w różnym stanie. Przyjeżdżają wtedy, gdy jest początkowe stadium, przyjeżdżają, gdy jest stadium zaawansowane - potwierdził.
Znalezione w Polsce kleszcze zostały zbadane w ramach programu "Narodowe kleszczobranie". Zainicjowali go naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego w 2024 roku. W tej akcji każdy może wziąć udział.
Wystarczy zabezpieczyć znalezionego kleszcza i wysłać go na adres Zakładu Eko-epidemiologii Chorób Pasożytniczych Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Cztery z nich dotarły do nas na wydział, dzięki czemu mogliśmy je włączyć do dalszych, głębszych badań, również pod kątem występujących w nich patogenów - powiedział.

Radio Szczecin