W Kościele dziś Wielki Piątek, który upamiętnia ukrzyżowanie Chrystusa. Dla katolików to czas zadumy i refleksji nad męką i śmiercią Jezusa. O 15 w godzinę śmierci Chrystusa w parafiach odbywają się nabożeństwa Drogi Krzyżowej, a wieczorem rozpoczyna się Liturgia Wielkiego Piątku.
To dzień, w którym wszystko wydaje się przegrane, a jednak właśnie tu dzieje się coś najważniejszego. Ołtarz jest ogołocony, w centrum zostaje wniesiony później krzyż - mówi ks. dr Mateusz Pakuła z Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Szczecinie.
- Bóg nie usuwa cierpienia ze świata, ale On w nie wchodzi. Nie tłumaczy go z dystansu, nie daje szybkich odpowiedzi, ale jest w samym środku bólu. Krzyż mówi jedno: w żadnym cierpieniu człowiek nie jest sam - tłumaczył.
Cały dzień jesteśmy zaproszeni do zatrzymania - podkreśla ks. Karol Dąbrowski z parafii św. Antoniego z Padwy w Szczecinie.
- Jak podczas umierania; Jezus na krzyżu, zaćmiło się Słońce, mrok ogarnął całą Ziemię, tak i nasz dzień ma ogarnąć zatrzymanie, wyciszenie, przygaszenie tego, czego jest za dużo, tego, co może nam zasłonić Jezusa - powiedział.
Katolicy zachowują post ścisły. Osoby pomiędzy 18. a 60. rokiem życia powinni ograniczyć się do trzech posiłków w ciągu dnia, w tym jednego do syta, a te po 14. roku życia powinny wstrzymać się od spożywania mięsa.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin