Rosyjski segment internetu kontroluje Federalna Służba Bezpieczeństwa - poinformował portal śledczy The Bell.
Konkretnie chodzi o oddział II FSB, ten sam, który przygotowywał zamachy na Aleksieja Nawalnego. Od marca, w Rosji systematycznie ograniczany jest dostęp do internetu. Często sygnał jest wyłączany, a komunikatory internetowe blokowane.
Portal "The Bell" ustalił, że II oddział FSB utrudnia dostęp do internetu co najmniej od roku. Dziennikarze portalu wskazują na spowolnienie i blokowanie pracy komunikatorów, w tym Messengera i Telegramu. Ten sam oddział próbuje uniemożliwić Rosjanom korzystanie z oprogramowania VPN, które pozwala na dostęp do zablokowanych stron.
Rosyjskie media niezależne przypominają, że w Rosji często nie działają systemy internetowej płatności, nie można zamówić usług ani przesłać wiadomości. Według rosyjskiej opozycji, FSB dąży do całkowitego odcięcia Rosjan od zewnętrznego internetu.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Portal "The Bell" ustalił, że II oddział FSB utrudnia dostęp do internetu co najmniej od roku. Dziennikarze portalu wskazują na spowolnienie i blokowanie pracy komunikatorów, w tym Messengera i Telegramu. Ten sam oddział próbuje uniemożliwić Rosjanom korzystanie z oprogramowania VPN, które pozwala na dostęp do zablokowanych stron.
Rosyjskie media niezależne przypominają, że w Rosji często nie działają systemy internetowej płatności, nie można zamówić usług ani przesłać wiadomości. Według rosyjskiej opozycji, FSB dąży do całkowitego odcięcia Rosjan od zewnętrznego internetu.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin