Ponad 22-tysięczna załoga Jastrzębskiej Spółki Węglowej od godziny 6.00 rano prowadzi strajk we wszystkich kopalniach należących do spółki. 24-godzinny strajk jest z jednej strony wyrazem sprzeciwu wobec planowanej prywatyzacji na zasadach proponowanych przez Skarb Państwa, a z drugiej strony ma zmusić zarząd JSW do 10 procentowych podwyżek płac.
Górnicy uważają, że jest to już jedyna możliwa droga w walce o swoje racje. Przekonują, że po wejściu na giełdę ich sytuacja się pogorszy. Mają za złe zarządowi JSW, że ten nie chce z nimi rozmawiać.
Punktualnie o 6.00 górnicy odbili dyskietki po czym przeszli na kopalniane cechownie. Jak powiedział szef Solidarności w kopalni Zofiówka, Roman Brudziński związkowcy przedstawiają im jeszcze raz całą sytuację. "Chcemy rozmawiać o faktach na podstawie dokumentów, które mamy. Ja mam przygotowanych 20 kilogramów dokumentów. Po kolei będziemy pokazywali, jak to wygląda. To jest podstawa do tego, żeby nasi koledzy przekonali się, jaki los nas może spotkać na podstawie kopalni Bogdanka" - dodał Brudziński.
O 13.00 związkowcy z kopalni Budryk zamierzają przeprowadzić debatę na temat prywatyzacji. Nie będą w niej jednak brały udziału strony sporu czyli zarząd i związki zawodowe, a eksperci w tym ekonomista profesor Andrzej Barczak oraz socjolog profesor Marek Szczepański.
Punktualnie o 6.00 górnicy odbili dyskietki po czym przeszli na kopalniane cechownie. Jak powiedział szef Solidarności w kopalni Zofiówka, Roman Brudziński związkowcy przedstawiają im jeszcze raz całą sytuację. "Chcemy rozmawiać o faktach na podstawie dokumentów, które mamy. Ja mam przygotowanych 20 kilogramów dokumentów. Po kolei będziemy pokazywali, jak to wygląda. To jest podstawa do tego, żeby nasi koledzy przekonali się, jaki los nas może spotkać na podstawie kopalni Bogdanka" - dodał Brudziński.
O 13.00 związkowcy z kopalni Budryk zamierzają przeprowadzić debatę na temat prywatyzacji. Nie będą w niej jednak brały udziału strony sporu czyli zarząd i związki zawodowe, a eksperci w tym ekonomista profesor Andrzej Barczak oraz socjolog profesor Marek Szczepański.

Radio Szczecin