8 lat pozbawienia wolności, 720 tysięcy złotych grzywny i 10 lat zakazu pełnienia funkcji w spółkach prawa handlowego - taki wyrok usłyszał były szef konsorcjum Colloseum Józef Jędruch. Ma także naprawić wyrządzoną szkodę w kwocie 55 milionów złotych.
W Katowicach zakończył się jeden z większych w Polsce procesów dotyczących oszustw Skarbu Państwa. Trwał ponad 5 lat.
Śledczy zarzucili Jędruchowi i 12 innym oskarżonym oszustwa na ponad 400 milionów złotych, głównie na obrocie wierzytelnościami.
Sędzia Robert Kirejew powiedział, że wyrok skazujący większość oskarżonych musiał zapaść. Jego zdaniem - na ich winę wskazują liczne dowody, zeznania świadków, dokumenty i całość przeprowadzonego przez sąd wieloletniego procesu. Sędzia podkreślił, że sposobem działania spółki było wielokrotne naruszanie przepisów prawa, gdy przepisy te były dla spółki niewygodne i prowadziły do tego, że nie mogła ona osiągać swoich celów.
Jędruch wyrok przyjął ze spokojem. Jak powiedział od decyzji będzie się odwoływać. Prokuratura żądała dla głównego oskarżonego ponad miliona złotych grzywny i 11 lat pozbawienia wolności. Dziś zapadły także decyzje uniewinniające dwie osoby oraz umarzające kilka wątków.
Śledczy zarzucili Jędruchowi i 12 innym oskarżonym oszustwa na ponad 400 milionów złotych, głównie na obrocie wierzytelnościami.
Sędzia Robert Kirejew powiedział, że wyrok skazujący większość oskarżonych musiał zapaść. Jego zdaniem - na ich winę wskazują liczne dowody, zeznania świadków, dokumenty i całość przeprowadzonego przez sąd wieloletniego procesu. Sędzia podkreślił, że sposobem działania spółki było wielokrotne naruszanie przepisów prawa, gdy przepisy te były dla spółki niewygodne i prowadziły do tego, że nie mogła ona osiągać swoich celów.
Jędruch wyrok przyjął ze spokojem. Jak powiedział od decyzji będzie się odwoływać. Prokuratura żądała dla głównego oskarżonego ponad miliona złotych grzywny i 11 lat pozbawienia wolności. Dziś zapadły także decyzje uniewinniające dwie osoby oraz umarzające kilka wątków.

Radio Szczecin