Gaz ziemny może niedługo stać się ważniejszym źródłem światowej energii niż węgiel. Taką prognozę przedstawiła w swym najnowszym raporcie Międzynarodowa Agencja Energii.
Rosnące zapotrzebowanie i podaż sprawiają, że świat niedługo może wejść w „złotą epokę gazu" - stwierdza raport. Gaz ziemny może wyprzedzić węgiel jako surowiec energetyczny w roku 2030. Kilka lat później zapotrzebowanie na gaz może być takie samo jak na ropę. Jedną z przyczyn jest niepewna przyszłość energii atomowej, piszą eksperci Agencji. Dodają, że przemysł gazowy będzie rozwijał się najprężniej w Chinach i w USA.
Zdaniem autorów raportu, popularność gazu może zdławić rozwój energetyki odnawialnej. Gaz nie rozwiąże także problemu zmian klimatycznych, bo choć jest on czystszy niż ropa, jego spalanie wiąże się z emisją dwutlenku węgla.
Zdaniem autorów raportu, popularność gazu może zdławić rozwój energetyki odnawialnej. Gaz nie rozwiąże także problemu zmian klimatycznych, bo choć jest on czystszy niż ropa, jego spalanie wiąże się z emisją dwutlenku węgla.

Radio Szczecin