Zdaniem Bogdana Wyżnikiewicza z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, szacowany przez resort pracy spadek bezrobocia jest dobrą wiadomością dla polskiej gospodarki.
Według Ministerstwa Pracy stopa bezrobocia wyniosła w maju 12, 2 procent. Oznacza to, że w porównaniu do kwietnia spadła o 0,4 punktu procentowego.
Bogdan Wyżnikiewicz komentując ten wynik zaznaczył, że spadek bezrobocia w miesiącach wiosennych, to standard. Rolnictwo i budownictwo czy branża turystyczna zawsze przyjmują wiosną nowych pracowników - powiedział IAR doktor Wyżnikiewicz. Dodał, że mamy do czynienia z dwoma nakładającymi się na siebie zjawiskami. Pierwszym jest bardzo wyraźne zjawisko sezonowości a po drugie rynek pracy reaguje z dużym opóźnieniem na to, co się dzieje w realnej gospodarce. Zdaniem Bogdana Wyżnikiewicza sprawy idą w dobrym kierunku i mimo, że prawdopodobnie założenia rządu, że stopa bezrobocia pod koniec roku będzie niższa niż 11 procent nie sprawdzą się, to jednak będziemy bliżej tego, niż mogłoby się jeszcze jakiś czas temu się wydawać.
W opublikowanym w kwietniu tego roku Wieloletnim Planie Finansowym Państwa rząd zapisał, że stopa bezrobocia na koniec 2011 roku wyniesie 10,9 procent.
Tymczasem względny spadek liczby bezrobotnych w maju odnotowano we wszystkich województwach, przy czym najsilniejszy w warmińsko-mazurskim, dolnośląskim, opolskim i pomorskim.
W sumie w maju zarejestrowanych było 1 963 900 osób.
Bogdan Wyżnikiewicz komentując ten wynik zaznaczył, że spadek bezrobocia w miesiącach wiosennych, to standard. Rolnictwo i budownictwo czy branża turystyczna zawsze przyjmują wiosną nowych pracowników - powiedział IAR doktor Wyżnikiewicz. Dodał, że mamy do czynienia z dwoma nakładającymi się na siebie zjawiskami. Pierwszym jest bardzo wyraźne zjawisko sezonowości a po drugie rynek pracy reaguje z dużym opóźnieniem na to, co się dzieje w realnej gospodarce. Zdaniem Bogdana Wyżnikiewicza sprawy idą w dobrym kierunku i mimo, że prawdopodobnie założenia rządu, że stopa bezrobocia pod koniec roku będzie niższa niż 11 procent nie sprawdzą się, to jednak będziemy bliżej tego, niż mogłoby się jeszcze jakiś czas temu się wydawać.
W opublikowanym w kwietniu tego roku Wieloletnim Planie Finansowym Państwa rząd zapisał, że stopa bezrobocia na koniec 2011 roku wyniesie 10,9 procent.
Tymczasem względny spadek liczby bezrobotnych w maju odnotowano we wszystkich województwach, przy czym najsilniejszy w warmińsko-mazurskim, dolnośląskim, opolskim i pomorskim.
W sumie w maju zarejestrowanych było 1 963 900 osób.

Radio Szczecin