Uchwalenie pakietu oszczędnościowego przez grecki parlament sprawiło, że frank szwajcarski jest nieco tańszy, ale eksperci podkreślają, że nerwowość na rynkach walutowych jeszcze się nie skończyła.
Frank szwajcarski umacnia się drugi dzień z rzędu i na rynku międzybankowym kosztuje juz 3 złote 26 groszy.
Analityk TMS Brokers Krzysztof Wołowicz podkreśla jednak, że osoby spłacające kredyty we frankach muszą liczyć się z tym, że czeka ich jeszcze sporo nerwów. Jego zdaniem przy każdej możliwej okazji wciąż nierozwiązany grecki problem będzie dawał o sobie znać w postaci drożejącego franka.
Wieczorem za dolara trzeba płacić 2 złote 74 grosze, za euro 3 złote 98 groszy, a za funta brytyjskiego 4 złote i 40 groszy.
Analityk TMS Brokers Krzysztof Wołowicz podkreśla jednak, że osoby spłacające kredyty we frankach muszą liczyć się z tym, że czeka ich jeszcze sporo nerwów. Jego zdaniem przy każdej możliwej okazji wciąż nierozwiązany grecki problem będzie dawał o sobie znać w postaci drożejącego franka.
Wieczorem za dolara trzeba płacić 2 złote 74 grosze, za euro 3 złote 98 groszy, a za funta brytyjskiego 4 złote i 40 groszy.

Radio Szczecin