Spadek bezrobocia w czerwcu ma związek tylko z pracami sezonowymi i jest zbyt mały - uważa główny ekonomista banku Societe Generale Jarosław Janecki. Główny Urząd Statystyczny podał, że w czerwcu bezrobocie wyniosło 11,8 procent i było niższe niż maju, kiedy bez pracy było 12,2 procent aktywnych zawodowo. Dla porównania - rok temu w czerwcu bezrobocie było o 0,1 procent niższe.
Według Jarosława Janeckiego bezrobocie, choć spada, wciąż jest zbyt wysokie i nie daje szansy na spadek wskaźnika do poziomu około 10 procent na koniec roku, co zakłada tegoroczna ustawa budżetowa.
GUS poinformował również, że w sprzedaż detaliczna wzrosła w czerwcu o 10,9 procent wobec czerwca 2010 roku. Taki wynik oznacza spadek wobec maja, kiedy roczny wzrost sprzedaży wyniósł 13,8 procent. Ekonomista wyjaśnia, że wpływ na tę sytuację miał przestój w eksporcie warzyw i owoców do Rosji oraz sytuacja na rynku samochodowym.
Wiceprezes GUS Halina Dmochowska zapytana o tempo rozwoju polskiej gospodarki powiedziała, że prawdopodobnie w pierwszym półroczu okaże się ono nieco wyższe niż 4 procent, ale niższe niż w pierwszym kwartale, kiedy PKB wyniosło 4,4 procent. Informację o tempie rozwoju gospodarki w drugim kwartale poznamy 30 sierpnia.
GUS poinformował również, że w sprzedaż detaliczna wzrosła w czerwcu o 10,9 procent wobec czerwca 2010 roku. Taki wynik oznacza spadek wobec maja, kiedy roczny wzrost sprzedaży wyniósł 13,8 procent. Ekonomista wyjaśnia, że wpływ na tę sytuację miał przestój w eksporcie warzyw i owoców do Rosji oraz sytuacja na rynku samochodowym.
Wiceprezes GUS Halina Dmochowska zapytana o tempo rozwoju polskiej gospodarki powiedziała, że prawdopodobnie w pierwszym półroczu okaże się ono nieco wyższe niż 4 procent, ale niższe niż w pierwszym kwartale, kiedy PKB wyniosło 4,4 procent. Informację o tempie rozwoju gospodarki w drugim kwartale poznamy 30 sierpnia.

Radio Szczecin