Minister rolnictwa Marek Sawicki powiedział, że na odszkodowania dla rolników, dotkniętych skutkami tegorocznych anomalii klimatycznych, przeznaczono 30 milionów złotych. Na każde gospodarstwo przypadnie zatem około 5 tysięcy.
Gość Sygnałów Dnia podkreślił, że przewidziano również szereg dodatkowych ułatwień - preferencyjne bardzo nisko oprocentowane kredyty, programy pożyczek na odtworzenie bazy produkcyjnej, a także odroczenia spłat dotychczas spłacanych kredytów. Udział własny rolnika w przypadku takiej pożyczki wynosi zaledwie 10 procent.
Szef resortu przypomniał, że w celu uzyskania takiej pomocy muszą być spełnione przynajmniej dwa warunki: - po pierwsze straty muszą być drobiazgowo opisane i oszacowane, a po drugie muszą one wynieść przynajmniej 30 procent produkcji danego gospodarstwa. Taki próg bowiem ustaliła Unia Europejska.
Minister zastrzegł, że na pełny zwrot strat mogą liczyć tylko ci producenci, którzy rzeczywiście stracili wszystkie zbiory.
Szef resortu przypomniał, że w celu uzyskania takiej pomocy muszą być spełnione przynajmniej dwa warunki: - po pierwsze straty muszą być drobiazgowo opisane i oszacowane, a po drugie muszą one wynieść przynajmniej 30 procent produkcji danego gospodarstwa. Taki próg bowiem ustaliła Unia Europejska.
Minister zastrzegł, że na pełny zwrot strat mogą liczyć tylko ci producenci, którzy rzeczywiście stracili wszystkie zbiory.

Radio Szczecin