Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową szacuje, że w drugim kwartale tego roku nasza gospodarka rozwijała się w tempie 4,1 procent. Oznacza to, że drugi kwartał z rzędu nastąpiło lekkie spowolnienie. W pierwszym kwartale PKB wzrósł o 4,4 procent. Mimo to nadal możemy mówić o utrzymywaniu się w naszym kraju względnie korzystnej koniunktury - zaznacza ekspert Instytutu Krzysztof Łapiński.
Głównym czynnikiem wzrostu gospodarczego w II kwartale było spożycie ogółem, a tempo wzrostu spożycia indywidualnego - chodzi o wydatki ludności na konsumpcję, wyniosło 4,1 procent. Oznacza to, że mimo niekorzystnych czynników zewnętrznych, konsumenci optymistycznie patrzą na perspektywy rozwoju naszej gospodarki.
Inny ekspert Instytutu Marcin Peterlik spodziewa się, ze w całym 2011 roku tempo wzrostu gospodarczego będzie takie samo jak w roku ubiegłym - wyniesie 3,8 procent.
Natomiast w przyszłym roku nasza gospodarka będzie się rozwijała nieco szybciej - jest szansa, że wzrost gospodarczy przekroczy 4 procent.
W 2011 roku należy oczekiwać poza tym nieco szybszego wzrostu importu niż eksportu.
Według ekspertyz Instytutu średnioroczne kursy euro i dolara wyniosą 4 złote oraz 2,8 złotego, a w 2012 roku średni kurs euro wyniesie 3,8 złotego, a dolara 2,7.
Inny ekspert Instytutu Marcin Peterlik spodziewa się, ze w całym 2011 roku tempo wzrostu gospodarczego będzie takie samo jak w roku ubiegłym - wyniesie 3,8 procent.
Natomiast w przyszłym roku nasza gospodarka będzie się rozwijała nieco szybciej - jest szansa, że wzrost gospodarczy przekroczy 4 procent.
W 2011 roku należy oczekiwać poza tym nieco szybszego wzrostu importu niż eksportu.
Według ekspertyz Instytutu średnioroczne kursy euro i dolara wyniosą 4 złote oraz 2,8 złotego, a w 2012 roku średni kurs euro wyniesie 3,8 złotego, a dolara 2,7.

Radio Szczecin