Cena złota przebiła poziom 1.800 dolarów za uncję i wszystko wskazuje na to, że kruszec jeszcze zdrożeje.
Ekonomiści wyjaśniają, że powodem jest nerwowość inwestorów, którzy widząc spadki na rynkach kupują tak zwane bezpieczne aktywa. Analityk firmy doradczej AZ Finanse Paweł Cymcyk zwraca uwagę, że cena złota oraz franka szwajcarskiego nie przypadkiem biją kolejne rekordy w tym samym czasie. Powodem są emocje, które zmuszają inwestorów do sprzedaży akcji i walut rynków wschodzących i kupowania aktywów, gdzie raczej nie stracą.
Główny ekonomista domu maklerskiego TMS Brokers Marek Wołos przypomina, że po obniżeniu wiarygodności kredytowej Stanów Zjednoczonych lista bezpiecznych inwestycji została ograniczona, co zwiększyło atrakcyjność złota i franka szwajcarskiego.
Po południu cena złota nieco spadła - do 1.780 dolarów. Na polskim rynku za uncję kruszcu trzeba płacić ponad 5.240 złotych, czyli ponad 168 złotych za gram.
Główny ekonomista domu maklerskiego TMS Brokers Marek Wołos przypomina, że po obniżeniu wiarygodności kredytowej Stanów Zjednoczonych lista bezpiecznych inwestycji została ograniczona, co zwiększyło atrakcyjność złota i franka szwajcarskiego.
Po południu cena złota nieco spadła - do 1.780 dolarów. Na polskim rynku za uncję kruszcu trzeba płacić ponad 5.240 złotych, czyli ponad 168 złotych za gram.

Radio Szczecin