Ceny paliw na stacjach mogą niedługo wzrosnąć - wynika z analiz łódzkiego biura maklerskiego Refleks, które monitoruje rynek paliwowy.
Analitycy biura dodają, że w dalszym ciągu na rynku hurtowym nie ma szansy na głęboką przecenę. Zwłaszcza z powodu słabnącego złotego. Dodatkowo ceny paliw gotowych na rynku europejskim, na podstawie których ustalane są ceny w rafineriach pozostały bez zmian.
Według nich coraz trudniejsza sytuacja będzie dotyczyła oleju napędowego. Dodają, że ten, w przeciwieństwie do benzyn w hurcie drożał przez cały tydzień, w sumie o 54 - 60 złotych za tonę. To oznacza, że przy utrzymaniu cen detalicznych na niezmienionych poziomach, będzie kurczyła się marża detaliczna na oleju napędowym.
Według nich coraz trudniejsza sytuacja będzie dotyczyła oleju napędowego. Dodają, że ten, w przeciwieństwie do benzyn w hurcie drożał przez cały tydzień, w sumie o 54 - 60 złotych za tonę. To oznacza, że przy utrzymaniu cen detalicznych na niezmienionych poziomach, będzie kurczyła się marża detaliczna na oleju napędowym.

Radio Szczecin