Zakaz opalania się toples, albo w jeszcze bardziej skąpym odzieniu - taki plan wobec plażowiczów mieli radni Darłowa. Chcieli na plaży miejskiej wprowadzić obowiązek noszenia kostiumów kąpielowych. Takiego obowiązku jednak nie będzie.
Nowy regulamin zablokował wojewoda zachodniopomorski twierdząc, że radni w regulaminie plaży nie mogą wprowadzić takich zasad - to przekroczenie ich uprawnień.
Rada gminy uchwaliła regulamin kąpieliska w maju. Jednym z punktów był zapis o obowiązku noszenia stroju kąpielowego na terenie plaży. - To miało zapewnić spokojny wypoczynek wszystkim plażowiczom - mówi Krzysztof Walków, sekretarz Darłowa. - Chcieliśmy, żeby w centrum kurortu panowała obyczajność i nie chcielibyśmy, żeby w centrum chodzili naturyści.
Po analizie przepisów i zgodności z nimi regulaminu prawnicy wojewody stwierdzili, że punkt dotyczący stroju kąpielowego musi być wykreślony z regulaminu. Przy jego wprowadzeniu radni Darłowa powoływali się na przepis umożliwiający ustalenie przez samorząd zasad korzystania z miejskich obiektów.
- Zdaniem wojewody, nie dotyczy to jednak określania wymaganego stroju - tłumaczy Agnieszka Muchla, rzecznik prasowy wojewody. - Rada miejska nie ma ustawowych kompetencji do określania strojów. Jeżeli ktoś będzie czuł się zgorszony tym, że ktoś opala się w niekompletnym stroju, to może o tym poinformować straż miejską.
Jeżeli brak ubioru na plaży zostanie uznany za wykroczenie, sprawcy grozi mandat do 1,5 tysiąca złotych. Na polskim wybrzeżu nudyści mogą się swobodnie opalać na wyznaczonych do tego plażach.
Rada gminy uchwaliła regulamin kąpieliska w maju. Jednym z punktów był zapis o obowiązku noszenia stroju kąpielowego na terenie plaży. - To miało zapewnić spokojny wypoczynek wszystkim plażowiczom - mówi Krzysztof Walków, sekretarz Darłowa. - Chcieliśmy, żeby w centrum kurortu panowała obyczajność i nie chcielibyśmy, żeby w centrum chodzili naturyści.
Po analizie przepisów i zgodności z nimi regulaminu prawnicy wojewody stwierdzili, że punkt dotyczący stroju kąpielowego musi być wykreślony z regulaminu. Przy jego wprowadzeniu radni Darłowa powoływali się na przepis umożliwiający ustalenie przez samorząd zasad korzystania z miejskich obiektów.
- Zdaniem wojewody, nie dotyczy to jednak określania wymaganego stroju - tłumaczy Agnieszka Muchla, rzecznik prasowy wojewody. - Rada miejska nie ma ustawowych kompetencji do określania strojów. Jeżeli ktoś będzie czuł się zgorszony tym, że ktoś opala się w niekompletnym stroju, to może o tym poinformować straż miejską.
Jeżeli brak ubioru na plaży zostanie uznany za wykroczenie, sprawcy grozi mandat do 1,5 tysiąca złotych. Na polskim wybrzeżu nudyści mogą się swobodnie opalać na wyznaczonych do tego plażach.

Radio Szczecin