Zarzut zabójstwa usłyszał 27-letni mieszkaniec Dębna. Podejrzany o morderstwo Wojciech P. sam zgłosił się do prokuratury wraz ze swoim adwokatem. O sprawie pisze portal tvn24.pl.
Do tragedii doszło dwa tygodnie temu. Wtedy przed Szpitalny Oddział Ratunkowy w Gorzowie Wielkopolskim podjechał samochód osobowy, z którego dwóch mężczyzn wyrzuciło 22-latka. Chłopak nie żył. Sekcja zwłok wykazała, że zmarł w skutek ciosów zadanych nożem.
Prokuratura wszczęła postępowanie w tej sprawie. Śledczy ustalili m.in., że do zabójstwa 22-latka doszło w lesie niedaleko Dębna. Po przesłuchaniu świadków funkcjonariuszom udało się ustalić tożsamość sprawcy. Kilka dni później podejrzany sam zgłosił się do prokuratury.
Wojciechowi P. grozi dożywocie. Gorzowski sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.
Prokuratura wszczęła postępowanie w tej sprawie. Śledczy ustalili m.in., że do zabójstwa 22-latka doszło w lesie niedaleko Dębna. Po przesłuchaniu świadków funkcjonariuszom udało się ustalić tożsamość sprawcy. Kilka dni później podejrzany sam zgłosił się do prokuratury.
Wojciechowi P. grozi dożywocie. Gorzowski sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.

Radio Szczecin