Ponad stu zawodników wystartowało w sobotę w 100. maratonie Darka Gapińskiego - długodystansowca z Klinisk. Biegacze pokonali trasę w Puszczy Goleniowskiej.
Większość zawodników stanowili mieszkańcy Zachodniopomorskiego, ale byli i tacy, którzy specjalnie na ten jubileuszowy maraton przyjechali z Londynu.
Nie wszystkim udało się przebiec 42 kilometry i 195 metrów, ale - jak mówili biegacze - w tym wyścigu nie liczyły się tylko czas i dystans. Ważna była również dobra zabawa.
- Jest świetnie. Taki bieg daje niesamowitą energię - przyznawali zawodnicy. - Poza tym mamy piękną pogodę, jest zielono - dodawali.
Jaka jest recepta długodystansowca? - Trzeba biegać na luzie, nie spinać się na wynik - odpowiada Darek Gapiński.
Pierwsze miejsce w jubileuszowym maratonie - z wynikiem 3 godziny, 15 minut i 24 sekundy - zajął Robert Derda.
W całym kraju jest niespełna stu długodystansowców, którzy przebiegli sto maratonów. W naszym regionie jest ich pięciu. Jednym z nich jest właśnie Dariusz Gapiński. Długodystansowiec swój pierwszy maraton przebiegł w 2004 roku.
Nie wszystkim udało się przebiec 42 kilometry i 195 metrów, ale - jak mówili biegacze - w tym wyścigu nie liczyły się tylko czas i dystans. Ważna była również dobra zabawa.
- Jest świetnie. Taki bieg daje niesamowitą energię - przyznawali zawodnicy. - Poza tym mamy piękną pogodę, jest zielono - dodawali.
Jaka jest recepta długodystansowca? - Trzeba biegać na luzie, nie spinać się na wynik - odpowiada Darek Gapiński.
Pierwsze miejsce w jubileuszowym maratonie - z wynikiem 3 godziny, 15 minut i 24 sekundy - zajął Robert Derda.
W całym kraju jest niespełna stu długodystansowców, którzy przebiegli sto maratonów. W naszym regionie jest ich pięciu. Jednym z nich jest właśnie Dariusz Gapiński. Długodystansowiec swój pierwszy maraton przebiegł w 2004 roku.

Radio Szczecin