Miasto będzie musiało wypłacić spółce Mat Trade ponad 38 milionów złotych odszkodowania - taki jest wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, który dziś oddalił skargę gminy Szczecin w sprawie uchylenia wyroku Sądu Polubownego dotyczącego umowy pomiędzy gminą a Sabrim Bekdasem z 1999 roku.
Chodzi o odszkodowanie za to, że w 1999 roku zarząd miasta obiecał wydzierżawić spółce Mat Trade tereny wokół stadionu Pogoni, a później do przekazania tych terenów nie doszło. Les Gondor winą za to, że miasto będzie musiało wypłacić tak wysokie odszkodowanie obarcza pełnomocnika Miasta mecenasa Marka Mikołajczyka, a nie ówczesnego prezydenta Mariana Jurczyka. - To mecenas wiedział co grozi miastu za zerwanie umów - mówi Les Gondor.
Zdaniem mecenasa Mikołajczyka, sprawa będzie mieć dalszy ciąg w sądzie, ponieważ na takie oskarżenia nie może sobie pozwolić. W sprawie o odszkodowanie miasto Szczecin zapowiada złożenie skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego, ale zdaniem Lesa Gondora nie ma już szans na jej wygranie.
Na czwartek, w tej sprawie, prezydent Piotr Krzystek zwołał konferencję prasową.
Zdaniem mecenasa Mikołajczyka, sprawa będzie mieć dalszy ciąg w sądzie, ponieważ na takie oskarżenia nie może sobie pozwolić. W sprawie o odszkodowanie miasto Szczecin zapowiada złożenie skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego, ale zdaniem Lesa Gondora nie ma już szans na jej wygranie.
Na czwartek, w tej sprawie, prezydent Piotr Krzystek zwołał konferencję prasową.

Radio Szczecin