Szczecińscy radni domagają się od prezydenta Piotra Krzystka wyjaśnień w sprawie Lesa Gondora.
- Chcemy wiedzieć jak doszło do tego, że miasto przegrało w sądzie z byłym właścicielem Pogoni i co prezydent zamierza teraz zrobić - pyta Tomasz Hinc, radny PiS. - Chciałbym, aby prezydent przedstawił nam cały proces decyzyjny, który doprowadził do tego wyroku.
- Wczorajszy wyrok Sądu Apelacyjnego, który utrzymał w mocy orzeczenie Sądu Polubownego może mieć dla budżetu miasta opłakane konsekwencje - stwierdził Jędrzej Wijas, radny LiD.
Jeśli wyrok się uprawomocni będzie to oznaczało, że władze miasta będą musiały zapłacić Gondorowi około 38 milionów zł odszkodowania za to, że były prezydent Marian Jurczyk zerwał umowę na przekazanie spółce Gondora gruntów koło stadionu Pogoni.
Piotr Krzystek ma wyjaśnić sprawę po wysłuchaniu wszystkich interpelacji i zapytań.
- Wczorajszy wyrok Sądu Apelacyjnego, który utrzymał w mocy orzeczenie Sądu Polubownego może mieć dla budżetu miasta opłakane konsekwencje - stwierdził Jędrzej Wijas, radny LiD.
Jeśli wyrok się uprawomocni będzie to oznaczało, że władze miasta będą musiały zapłacić Gondorowi około 38 milionów zł odszkodowania za to, że były prezydent Marian Jurczyk zerwał umowę na przekazanie spółce Gondora gruntów koło stadionu Pogoni.
Piotr Krzystek ma wyjaśnić sprawę po wysłuchaniu wszystkich interpelacji i zapytań.

Radio Szczecin