Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Ropiejący guz, odwodnienie, niedowład kończyn i mnóstwo pcheł - to tylko niektóre zaniedbania, z jakimi trafił do weterynarza w Szczecinie pies Junior.
Anonimowy rozmówca poinformował Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, że w jednej z kamienic w centrum Szczecina jest pies, który potrzebuje natychmiastowej pomocy. Pracownicy zareagowali od razu - mówi Marlena Sobczak z TOZ.

- Podjęliśmy szybką decyzję, że zabieramy psiaka do gabinetu weterynaryjnego. W międzyczasie zadzwonił do nas syn właścicielki z zapytaniem, czemu w ogóle zabraliśmy psa do weterynarza. I że oni w sumie nie rozumieją, czemu pies został zabrany, a że wszystko jest okej - mówi Sobczak.

Lekarz stwierdził, że pies był zaniedbywany przez co najmniej kilkanaście miesięcy.
Posiadanie pupila to mnóstwo obowiązków, ale przede wszystkim odpowiedzialność - tłumaczy psychoterapeutka Anna Borkowska-Makarewicz.

- Ten pies musiał być dla nich ważny i istotny, natomiast być może inaczej rozumieli standardy opieki. Każdy ma prawo do takiego swojego rozumienia, ale to wcale nie znaczy, że to swoje rozumienie wpływa na dobrostan tego zwierzaka - dodaje Borkowska-Makarewicz.

Psa nie udało się uratować. Pracownicy TOZ-u zamierzają złożyć zawiadomienie o podejrzeniu znęcania się nad zwierzęciem. Grozi za to kara do pięciu lat więzienia.

Edycja tekstu: Kamila Kozioł
Anonimowy rozmówca poinformował Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, że w jednej z kamienic w centrum Szczecina jest pies, który potrzebuje natychmiastowej pomocy. Pracownicy zareagowali od razu - mówi Marlena Sobczak z TOZ.
Lekarz stwierdził, że pies był zaniedbywany przez co najmniej kilkanaście miesięcy. Posiadanie pupila to mnóstwo obowiązków, ale przede wszystkim odpowiedzialność - tłumaczy psychoterapeutka Anna Borkowska-Makarewicz.
Relacja Weroniki Łyczywek z programu "Tematy i Muzyka".

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek27wtorek28środa29czwartek30piątek31sobota01niedziela02poniedziałek03wtorek04środa05czwartek06piątek07sobota08niedziela09poniedziałek10wtorek11środa12czwartek13piątek14sobota15niedziela16poniedziałek17wtorek18środa19czwartek20piątek21sobota22niedziela23poniedziałek24wtorek25środa26czwartek27piątek28sobota29niedziela30poniedziałek31wtorek01środa02czwartek03piątek04sobota05niedziela06
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty