Paraliż komunikacyjny i organizacyjny Szczecina był głównym tematem nadzwyczajnego posiedzenia Komisji Rewizyjnej Rady Miasta.
W trakcie posiedzenia starano się ocenić nie tylko sferę dróg czy też komunikacji miejskiej, ale także placówek oświatowych i Strefy Płatnego Parkowania. Do tego ostatniego wątku odniósł się m.in. przewodniczący komisji Marek Duklanowski.
- Wszędzie tam, gdzie jest strefa parkowania, zarządca strefy parkowania, wszystkie te chodniki w pasie drogowym musi odśnieżyć. Widzieliście państwo kogoś? Nie ma żadnych ekip interwencyjnych. Ludzie są połamani, mają połamane ręce, połamane nogi, lądują na SOR-ach. Miasto tym absolutnie, kompletnie nie zarządza - podkreślał Duklanowski.
Czwartkowe posiedzenie Komisji Rewizyjnej Rady Miasta, to "robienie z igły widły" - uważa radny Łukasz Tyszler. W jego ocenie, tocząca się dyskusja na ten temat, to uprawianie zwykłego politycznego spektaklu.
- Szkoda mi czasu na to bicie politycznej piany. Pan przewodniczący komisji tutaj też swoje pięć groszy dokłada do tej politycznej akcji, pod tytułem "mamy katastrofę w Szczecinie". Nie mamy proszę państwa katastrofy w Szczecinie. Wszystko jest świetnie zarządzane. Przestańcie państwo robić zadymę... - dodał Tyszler.
Po swoim wystąpieniu radny Łukasz Tyszler złożył wniosek o zakończenie dyskusji. Mimo obecności na sali wielu ekspertów, którzy nie zabrali w tej sprawie głosu, wniosek ten został przegłosowany. Zgodnie ze wstępnymi zapowiedziami zastępcy prezydenta Szczecina Łukasza Kadłubowskiego, dyskusja na ten temat będzie kontynuowana w trakcie posiedzenia Komisji do spraw Gospodarki Komunalnej.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Wszędzie tam, gdzie jest strefa parkowania, zarządca strefy parkowania, wszystkie te chodniki w pasie drogowym musi odśnieżyć. Widzieliście państwo kogoś? Nie ma żadnych ekip interwencyjnych. Ludzie są połamani, mają połamane ręce, połamane nogi, lądują na SOR-ach. Miasto tym absolutnie, kompletnie nie zarządza - podkreślał Duklanowski.
Czwartkowe posiedzenie Komisji Rewizyjnej Rady Miasta, to "robienie z igły widły" - uważa radny Łukasz Tyszler. W jego ocenie, tocząca się dyskusja na ten temat, to uprawianie zwykłego politycznego spektaklu.
- Szkoda mi czasu na to bicie politycznej piany. Pan przewodniczący komisji tutaj też swoje pięć groszy dokłada do tej politycznej akcji, pod tytułem "mamy katastrofę w Szczecinie". Nie mamy proszę państwa katastrofy w Szczecinie. Wszystko jest świetnie zarządzane. Przestańcie państwo robić zadymę... - dodał Tyszler.
Po swoim wystąpieniu radny Łukasz Tyszler złożył wniosek o zakończenie dyskusji. Mimo obecności na sali wielu ekspertów, którzy nie zabrali w tej sprawie głosu, wniosek ten został przegłosowany. Zgodnie ze wstępnymi zapowiedziami zastępcy prezydenta Szczecina Łukasza Kadłubowskiego, dyskusja na ten temat będzie kontynuowana w trakcie posiedzenia Komisji do spraw Gospodarki Komunalnej.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Ludzie są połamani, mają połamane ręce, połamane nogi, lądują na SOR-ach. Miasto tym absolutnie, kompletnie nie zarządza - podkreślał Duklanowski.
- Szkoda mi czasu na to bicie politycznej piany. Pan przewodniczący komisji tutaj też swoje pięć groszy dokłada do tej politycznej akcji, pod tytułem "mamy katastrofę w Szczecinie". Nie mamy proszę państwa katastrofy w Szczecinie. Wszystko jest świetnie zarządzane. Przestańcie państwo robić zadymę... - dodał Tyszler.

Radio Szczecin