Kołobrzeski Rower Miejski powróci w tym roku, lecz w zmienionej formule. Sezon rowerowy będzie krótszy niż w poprzednich latach.
Miasto poszukuje operatora, który zajmie się obsługą publicznych rowerów. Michał Kujaczyński, rzecznik magistratu mówi, że ogłoszony przetarg przewiduje zmiany w funkcjonowaniu systemu, który na ulicach Kołobrzegu działa od 2017 roku.
- Chcemy, aby to było 20 stacji i żeby rower działał od 1 maja do 30 września. Żeby było minimum 80 rowerów klasycznych, minimum 25 rowerów elektrycznych - dodaje Kujaczyński.
Magistrat czeka na oferty do 20 lutego, a jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, miasto zwiększy liczbę rowerów elektrycznych.
W ubiegłym roku sezon rowerowy rozpoczął się jednak w kwietniu, a tym razem jednoślady pojawią się na stacjach w majówkę. Magistrat nie rezygnuje ze zniżek dla posiadaczy Kołobrzeskiej Karty Mieszkańca. Kołobrzeżanie będą mogli korzystać bezpłatnie z jednośladów minimum 40 minut dziennie.
- Chcemy, aby to było 20 stacji i żeby rower działał od 1 maja do 30 września. Żeby było minimum 80 rowerów klasycznych, minimum 25 rowerów elektrycznych - dodaje Kujaczyński.
Magistrat czeka na oferty do 20 lutego, a jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, miasto zwiększy liczbę rowerów elektrycznych.
W ubiegłym roku sezon rowerowy rozpoczął się jednak w kwietniu, a tym razem jednoślady pojawią się na stacjach w majówkę. Magistrat nie rezygnuje ze zniżek dla posiadaczy Kołobrzeskiej Karty Mieszkańca. Kołobrzeżanie będą mogli korzystać bezpłatnie z jednośladów minimum 40 minut dziennie.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin