Niegospodarność przy realizacji trzech inwestycji zarzuca Zarządowi Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie Najwyższa Izba Kontroli. Chodzi o przebudowę ulic Jagiellońskiej, Małkowskiego, Bogusława X oraz al. Jana Pawła II.
NIK w swoim raporcie wskazuje nie tylko na zapadnięcia jezdni czy pękanie kostek kamiennych, ale także podważa sam proces realizacji tych inwestycji.
Kontrolerzy wytykają m.in. "brak należytej staranności w organizacji procesu zagospodarowania materiałów pochodzących z prac rozbiórkowych" - mówi przewodniczący Komisji Rewizyjnej radny Marek Duklanowski.
- Mówimy o dzierżawie gruntu dla zewnętrznej spółki, z którą Zarząd Dróg Transportu Miejskiego podpisuje umowę po to, żeby w tym miejscu deponować materiały, podczas gdy ZDiTM ma grunt miejski, na którym te materiały też może deponować - dodaje Duklanowski.
Ten grunt miejski jest tylko przez nas dzierżawiony - wyjaśniał w trakcie posiedzenia Komisji do spraw Gospodarki Komunalnej dyrektor Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego Krzysztof Miler. Poinformował również ile ZDiTM płaci miesięcznie prywatnej spółce za możliwość składowania swoim materiałów.
- ZDITM nie posiada żadnych swoich terenów, jeśli chodzi o gminę miasto Szczecin. Za całą obsługę depozytu przy dzierżawie terenu, przy obsłudze wagi, przy wydawaniu i przyjmowaniu materiału płacimy 25 tysięcy złotych netto miesięcznie - poinformował Miler.
Zdaniem obecnego na posiedzeniu komisji zastępcy prezydenta Łukasza Kadłubowskiego, znalezienie gruntu dla potrzeb szczecińskiego ZDiTM-u należy do wyłącznej kompetencji zastępcy prezydenta Anny Szotkowskiej. Do wyników raportu NIK-u w tej sprawie będziemy jeszcze wracać.
Kontrolerzy wytykają m.in. "brak należytej staranności w organizacji procesu zagospodarowania materiałów pochodzących z prac rozbiórkowych" - mówi przewodniczący Komisji Rewizyjnej radny Marek Duklanowski.
- Mówimy o dzierżawie gruntu dla zewnętrznej spółki, z którą Zarząd Dróg Transportu Miejskiego podpisuje umowę po to, żeby w tym miejscu deponować materiały, podczas gdy ZDiTM ma grunt miejski, na którym te materiały też może deponować - dodaje Duklanowski.
Ten grunt miejski jest tylko przez nas dzierżawiony - wyjaśniał w trakcie posiedzenia Komisji do spraw Gospodarki Komunalnej dyrektor Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego Krzysztof Miler. Poinformował również ile ZDiTM płaci miesięcznie prywatnej spółce za możliwość składowania swoim materiałów.
- ZDITM nie posiada żadnych swoich terenów, jeśli chodzi o gminę miasto Szczecin. Za całą obsługę depozytu przy dzierżawie terenu, przy obsłudze wagi, przy wydawaniu i przyjmowaniu materiału płacimy 25 tysięcy złotych netto miesięcznie - poinformował Miler.
Zdaniem obecnego na posiedzeniu komisji zastępcy prezydenta Łukasza Kadłubowskiego, znalezienie gruntu dla potrzeb szczecińskiego ZDiTM-u należy do wyłącznej kompetencji zastępcy prezydenta Anny Szotkowskiej. Do wyników raportu NIK-u w tej sprawie będziemy jeszcze wracać.
Edycja tekstu: Natalia Chodań
Kontrolerzy wytykają m.in. "brak należytej staranności w organizacji procesu zagospodarowania materiałów pochodzących z prac rozbiórkowych" - mówi przewodniczący Komisji Rewizyjnej radny Marek Duklanowski.
Ten grunt miejski jest tylko przez nas dzierżawiony - wyjaśniał w trakcie posiedzenia Komisji do spraw Gospodarki Komunalnej dyrektor Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego Krzysztof Miler.

Radio Szczecin