Nie ma zgody na amnestię dla Rosji za zbrodnie wojenne - tak szefowa unijnej dyplomacji wskazała jeden z priorytetów Europy w negocjacjach o pokoju na Ukrainie. Kaja Kallas podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa podkreśliła, że konieczne jest również nakłonienie Rosji, by uwolniła dzieci uprowadzone z terytorium Ukrainy.
Szefowa unijnej dyplomacji powiedziała, że „największym zagrożeniem ze strony Rosji jest to, iż zyskuje więcej przy stole negocjacyjnym, niż na polu bitwy". "Maksymalistycznych żądań Rosji nie da się spełnić minimalistycznymi odpowiedziami" - powiedziała Kaja Kallas, podkreślając konieczność współdziałania unijnych państw.
Temu ma służyć między innymi powstały w czasie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa format E5. Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Włochy i Polska mają wypracowywać kierunki działań, na przykład wspierania Ukrainy, a następnie przekonywać do nich średnie i małe państwa Europy.
Odnosząc się do starań Ukrainy o przyjęcie do UE, Kaja Kallas przyznała, że kraje unijne nie są jeszcze gotowe określić terminu akcesji.
Edycja tekstu: Kamila Kozioł
Temu ma służyć między innymi powstały w czasie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa format E5. Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Włochy i Polska mają wypracowywać kierunki działań, na przykład wspierania Ukrainy, a następnie przekonywać do nich średnie i małe państwa Europy.
Odnosząc się do starań Ukrainy o przyjęcie do UE, Kaja Kallas przyznała, że kraje unijne nie są jeszcze gotowe określić terminu akcesji.
Edycja tekstu: Kamila Kozioł

Radio Szczecin
