Rozbrojenie Hezbollahu wydłuży się o cztery do ośmiu miesięcy - poinformował dowódca armii Libanu odpowiedzialny za ten proces. Od sierpnia do stycznia armia całkowicie rozbroiła Hezbollah na terenie od granicy z Izraelem do rzeki Litani. Teraz rozbrojenie ma iść dalej na północ - aż do rzeki Awali.
Plan skrytykował lider Hezbollahu Naim Kassem, który wezwał rząd Libanu do "porzucenia" dążeń do monopolu na broń i zaprzestania "darmowych ustępstw" wobec Izraela. Przypomniał, że Izrael codziennie atakuje Liban i nie przestrzega warunków rozejmu, wciąż okupując pięć strategicznych wzgórz w na południu Libanu.
Obowiązujący od ponad roku (podpisany 26.11.2024, wprowadzony w życie dwa miesiące później) rozejm pomiędzy Libanem a Hezbollahem zakończył trwającą półtora roku wojnę. Hezbollah poniósł w niej ogromne straty (z utratą charyzmatycznego lidera Hassana Nasrallaha na czele), ale zginęło w niej również kilka tysięcy cywilów, a zniszczenia szacuje się na równowartość 10 miliardów dolarów.
Od czasu rozejmu w izraelskich atakach na Liban zginęło już około czterystu osób, z czego połowa to cywile.
Obowiązujący od ponad roku (podpisany 26.11.2024, wprowadzony w życie dwa miesiące później) rozejm pomiędzy Libanem a Hezbollahem zakończył trwającą półtora roku wojnę. Hezbollah poniósł w niej ogromne straty (z utratą charyzmatycznego lidera Hassana Nasrallaha na czele), ale zginęło w niej również kilka tysięcy cywilów, a zniszczenia szacuje się na równowartość 10 miliardów dolarów.
Od czasu rozejmu w izraelskich atakach na Liban zginęło już około czterystu osób, z czego połowa to cywile.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin