Budapeszt długo nie zasnął po zwycięstwie opozycyjnej partii Tisza w węgierskich wyborach parlamentarnych.
Wszystko wskazuje na to, że Tisza zdobędzie w parlamencie większość konstytucyjną, niezbędną do głębokiej reformy systemu zbudowanego przez 16 lat rządów Fideszu i premiera Viktora Orbana.
Na ulicach węgierskiej stolicy trwała wielogodzinna impreza. Okrzyki "Ruscy won" i "Naprzód Tisza" dźwięczały w uszach przez wiele godzin, w metrze, w autobusach i na ulicach. W mieście panowała prawdziwie rewolucyjna atmosfera.
Rozentuzjazmowani wyborcy wspinali się na słupy i zrywali z nich plakaty wyborcze. Kierowcy pozdrawiali pieszych klaksonami, a dziesiątki tysięcy ludzi bawiły się na imprezie techno przed neogotyckim budynkiem budapesztańskiego parlamentu. W jednej z bardziej rozrywkowych dzielnic węgierskiej stolicy tłum utworzył szpaler dla samochodów, podając pasażerom napoje rozmaitej proweniencji.
Świętujący zatamowali ruch na moście Małgorzaty. Nieznajomi wpadali sobie nawzajem w objęcia, krzyczeli, tańczyli i śpiewali. Węgry świętują finał Mistrzostw Europy w demokracji.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Na ulicach węgierskiej stolicy trwała wielogodzinna impreza. Okrzyki "Ruscy won" i "Naprzód Tisza" dźwięczały w uszach przez wiele godzin, w metrze, w autobusach i na ulicach. W mieście panowała prawdziwie rewolucyjna atmosfera.
Rozentuzjazmowani wyborcy wspinali się na słupy i zrywali z nich plakaty wyborcze. Kierowcy pozdrawiali pieszych klaksonami, a dziesiątki tysięcy ludzi bawiły się na imprezie techno przed neogotyckim budynkiem budapesztańskiego parlamentu. W jednej z bardziej rozrywkowych dzielnic węgierskiej stolicy tłum utworzył szpaler dla samochodów, podając pasażerom napoje rozmaitej proweniencji.
Świętujący zatamowali ruch na moście Małgorzaty. Nieznajomi wpadali sobie nawzajem w objęcia, krzyczeli, tańczyli i śpiewali. Węgry świętują finał Mistrzostw Europy w demokracji.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin