Komisja Europejska może zacząć odblokowywać unijne fundusze dla Węgier już za kilka miesięcy.
"Jest wola Brukseli, by to nastąpiło szybko, ale muszą przynajmniej rozpocząć się reformy" - powiedział brukselskiej korespondentce Polskiego Radia Beacie Płomeckiej jeden z wysokich rangą unijnych urzędników.
Dla nowego rządu w Budapeszcie to będzie walka z czasem, a dla Brukseli wyzwanie dotyczące kreatywności w stosowaniu reguł. Cała zablokowana pula to 17 miliardów euro.
Przewodnicząca Komisji zapowiedziała, że chce szybko rozpocząć rozmowy w sprawie odblokowania funduszy. "Naród węgierski na to zasługuje" - mówiła w poniedziałek (13.04) Ursula von der Leyen i dodała: "Bardzo ważne jest, abyśmy intensywnie współpracowali w sprawie reform, które muszą zostać przeprowadzone".
Chodzi przede wszystkim o gwarancje niezależności sądownictwa i skuteczną walkę z korupcją. Ale reformy nie muszą być sfinalizowane. Tu wkracza uznaniowość Komisji, to ona zdecyduje na jakim etapie odblokuje pieniądze.
Czasu na wydanie przez Węgry około 10 miliardów euro z KPO nie jest za dużo, bo tylko do sierpnia. Komisja Europejska będzie się więc musiała wykazać kreatywnością, na przykład zaliczyć reformy przeprowadzone przez rząd Viktora Orbana. W przypadku funduszy spójności, by część nie przepadła, Komisja będzie musiała je przeprogramować, by wydłużyć czas na ich wydanie.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Dla nowego rządu w Budapeszcie to będzie walka z czasem, a dla Brukseli wyzwanie dotyczące kreatywności w stosowaniu reguł. Cała zablokowana pula to 17 miliardów euro.
Przewodnicząca Komisji zapowiedziała, że chce szybko rozpocząć rozmowy w sprawie odblokowania funduszy. "Naród węgierski na to zasługuje" - mówiła w poniedziałek (13.04) Ursula von der Leyen i dodała: "Bardzo ważne jest, abyśmy intensywnie współpracowali w sprawie reform, które muszą zostać przeprowadzone".
Chodzi przede wszystkim o gwarancje niezależności sądownictwa i skuteczną walkę z korupcją. Ale reformy nie muszą być sfinalizowane. Tu wkracza uznaniowość Komisji, to ona zdecyduje na jakim etapie odblokuje pieniądze.
Czasu na wydanie przez Węgry około 10 miliardów euro z KPO nie jest za dużo, bo tylko do sierpnia. Komisja Europejska będzie się więc musiała wykazać kreatywnością, na przykład zaliczyć reformy przeprowadzone przez rząd Viktora Orbana. W przypadku funduszy spójności, by część nie przepadła, Komisja będzie musiała je przeprogramować, by wydłużyć czas na ich wydanie.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin