Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

Fot. Kamil Nieradka [Radio Szczecin]
Fot. Kamil Nieradka [Radio Szczecin]
Pojawia się szereg pytań o fundację związaną z profesorem Tomaszem Grodzkim. Co to za fundacja i czy wspierała szpital w Zdunowie? - pytają, podczas komisji rewizyjnej sejmiku województwa, radni Prawa i Sprawiedliwości.
Musimy zgłębić temat - odpowiadają urzędnicy Wydziału Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego. Cała sprawa to pokłosie oskarżeń profesor Agnieszki Popieli wobec marszałka Senatu.

Kilka tygodni temu profesor Popiela na facebooku napisała: "Masakra prof. Grodzki kandydatem na Marszałka Senatu. Jak moja mama umierała trzeba było dać 500 dolarów za operację. Podobno na czasopismo medyczne. Faktury ani rachunku nie dostałam."

Prawnik marszałka Senatu zaprzecza, jakoby jego klient miał przyjąć pieniądze. Radio Szczecin dotarło jednak do prywatnej korespondencji, sprzed kilku lat, między Popielą a Grodzkim, w której lekarz i polityk PO pisze: "Jeśli Pani nie odróżnia wpłaty na fundację działającą przy szpitalu, która daje środki na zakupy sprzętu i szkolenia młodych lekarzy, od czego innego, to po prostu mi przykro."

Stąd pytania radnej Małgorzata Jacyny-Witt do dyrekcji szpitala Arkońska-Zdunowo podczas komisji rewizyjnej. - To jest informacja, która się ostatnio bardzo często pojawia w sferze publicznej dotyczącej pana senatora, ówczesnego dyrektora szpitala Tomasza Grodzkiego. Myślę, że dobrze by było tę sprawę raz na zawsze wyjaśnić, żebyśmy wiedzieli, od kiedy do kiedy taka fundacja funkcjonowała i czy także dofinansowywała ten szpital, w jakim zakresie i na jakich zasadach - mówiła Małgorzata Jacyna-Witt.

Musimy zgłębić i prześledzić temat. W tej chwili nie odpowiemy - mówiła dyrektor Wydziału Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Dorota Łabinowicz. Na odpowiedź trzeba czekać zatem do następnego posiedzenia komisji.
- Myślę, że dobrze by było tę sprawę raz na zawsze wyjaśnić, żebyśmy wiedzieli, od kiedy do kiedy taka fundacja funkcjonowała i czy także dofinansowywała ten szpital, w jakim zakresie i na jakich zasadach - mówiła Małgorzata Jacyna-Witt.

5 komentarzy

Radio Szczecin, redaktorze Szymańczyk - jesteście beznadziejni, Przestaliście być dziennikarzami, jesteście funkcjonariuszami, a z waszego - niegdyś naszego - radia zrobiliście organ waszej partii. Ciekaw jestem, czy to jest spełnienie waszych zawodowych aspiracji i ambicji. Szkoda dalszego czasu na czytanie waszej strony.
Podpisuję się pod tym co napisał gregor. Dziennikarze Radia Szczecin, wstydźcie się. Trzeba zachować choć odrobinę honoru i przyzwoitości. Kasa i kariera ważniejsza? Zacznijcie się wreszcie cieszyć, że Marszałek Senatu pochodzi ze Szczecina, co nie omieszkał pięknie podkreślić w swoim wystąpieniu. Tyle, że z tą tolerancją i otwartością światopoglądowo-polityczną szczecinian chyba się pomylił :(
To przykre ale prawdziwe. Wiele osób tak myśli i ma podobne opinie na temat niektórych dziennikarzy. A mi coraz częściej zdarza się przełączać radio na inne fale, zwłaszcza rano trudno słuchać niektórych audycji.
Zgadzam się to było Radio Szczecin którego się z przyjemnością słuchało. Wiadomości i sprawy lokalne przeważały na antenie. W chwili obecnej nie da się tego słuchać. Zrobiliście z naszego szczecińskiego Radia istne szambo. Podążyliście droga TVP. Możecie być z siebie dumni i spojżeć sobie triumfalnie w twarz. Udało Wam się. Pełen sukces Panie Redaktorze Naczelny.
Szczucia w szczujni ciąg dalszy ;-)
Wg najlepszych komunistycznych wzorców, ha ha ;-)

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345
12345

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty