Ta walka była długa, ale w końcu prawda zwyciężyła - tak senator Tomasz Grodzki skomentował dla Radia Szczecin prawomocny wyrok warszawskiego sądu w sprawie o zniesławienie.
Polityk Koalicji Obywatelskiej pozwał dziennikarza Gazety Polskiej i byłego redaktora naczelnego Radia Szczecin, Tomasza Duklanowskiego. Chodziło o teksty dotyczące przyjmowania przez Grodzkiego łapówek w szczecińskim szpitalu w Zdunowie.
- Oczernianie mnie zaczęło się w momencie wyboru na marszałka Senatu - powiedział nam polityk.
- Wierny żołnierz frontu propagandowego PiS, Duklanowski, dostał zadanie, aby wziąć udział w oczernianiu mnie i w domyśle w odzyskaniu większości PiS-owskiej w Senacie - ocenił Tomasz Grodzki.
Tomasz Duklanowski przekazał we wpisie na platformie X, że decyzja sądu jest "skrajnie niesprawiedliwa, skandaliczna, wołająca o pomstę do nieba" i zapowiedział, że wniesie o kasację wyroku.
Prokuratura Regionalna w Szczecinie od 2021 r. chciała postawić zarzuty Tomaszowi Grodzkiemu, jednak Senat nie zgodził się na uchylenie immunitetu politykowi.
Pacjenci mieli wpłacać środki na Fundację Pomocy Transplantologii, a w zamian ich czas oczekiwania na zabieg miał być krótszy.
Prokuratura w lutym 2024 r. wycofała wniosek o uchylenie immunitetu Tomaszowi Grodzkiemu (nie pełnił już wówczas funkcji marszałka Senatu) uznając, że był on "co najmniej przedwczesny".
- Oczernianie mnie zaczęło się w momencie wyboru na marszałka Senatu - powiedział nam polityk.
- Wierny żołnierz frontu propagandowego PiS, Duklanowski, dostał zadanie, aby wziąć udział w oczernianiu mnie i w domyśle w odzyskaniu większości PiS-owskiej w Senacie - ocenił Tomasz Grodzki.
Tomasz Duklanowski przekazał we wpisie na platformie X, że decyzja sądu jest "skrajnie niesprawiedliwa, skandaliczna, wołająca o pomstę do nieba" i zapowiedział, że wniesie o kasację wyroku.
***
Prokuratura Regionalna w Szczecinie od 2021 r. chciała postawić zarzuty Tomaszowi Grodzkiemu, jednak Senat nie zgodził się na uchylenie immunitetu politykowi.
Jak przekazano w komunikacie obwieszczającym ponowne przesłanie wniosku do Izby Wyższej w 2023 r., według śledczych Grodzki, który był dyrektorem szpitala im. Sokołowskiego w Szczecinie (przed połączeniem się placówki ze szpitalem przy Arkońskiej) w latach 2008-2019 miał kierować działaniem osób, które wyłudzały od pacjentów pieniądze za operacje przeprowadzane w ramach NFZ.
Prokuratura w lutym 2024 r. wycofała wniosek o uchylenie immunitetu Tomaszowi Grodzkiemu (nie pełnił już wówczas funkcji marszałka Senatu) uznając, że był on "co najmniej przedwczesny".
Z kolei w sierpniu 2024 r. w szczecińskim Sądzie Okręgowym rozpoczął się proces w sprawie korupcji w szpitalu w Zdunowie. Głównym oskarżonym jest chirurg Krzysztof K., który miał wyłudzać od pacjentów wpłaty na Fundację Pomocy Transplantologii.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin