W lokalu wyborczym w centrum Szczecina tuż po godzinie 11 głosował Grzegorz Napieralski. Przyszedł z żoną i córkami. Ale głos oddał tylko on sam.
- Moja żona Małgosia głosuje w innym okręgu wyborczym i zaraz tam pójdziemy. To jest moja podstawówka, tutaj się uczyłem i od lat oddaje swój głos. Pierwszy raz w 1993 roku. Dziś bardzo ważny dzień i apeluje do wszystkich Polaków, żeby mimo niedzieli i dnia wolnego wybrali się do swoich komisji obwodowych. Pogoda w Szczecinie jest bardzo ładna. Te wybory są bardzo ważne - powiedział przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Wcześniej głos w komisji wyborczej w szkole przy ul. Dubois oddał głos ponownie ubiegający się o mandat Bartosz Arłukowicz z PO, a w komisji wyborczej w al. Wojska Polskiego głosował poseł Prawa i Sprawiedliwości Joachim Brudziński.