Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
Reklama
Zobacz
Autopromocja
Zobacz
Reklama
Zobacz
Reklama
Zobacz

Fot. pixabay.com / edu_castro27 (CC0 domena publiczna)
Fot. pixabay.com / edu_castro27 (CC0 domena publiczna)
Irańscy Strażnicy Rewolucji potwierdzili wystrzelenie dronów i rakiet, wymierzonych w cele w Izraelu. Część została zestrzelona nad Syrią i Jordanią.
Dowództwo izraelskiej armii oświadczyło, że nocny irański atak powietrzny został odparty. Według dowództwa, Iran wysłał nad Izrael łącznie przeszło 300 dronów i pocisków rakietowych. 99 procent z nich zostało zestrzelonych. Na południu kraju ranne zostało dziecko i nieznacznie uszkodzona baza wojskowa. Rzecznik izraelskiej armii, Daniel Hagari, uznał irański atak za bardzo poważny dodając, że prowadzi on do eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Miał być to odwet za izraelskie uderzenie na irański konsulat w Damaszku. Po serii alarmów przeciwlotniczych i apeli do ludności cywilnej o udanie się schronów siły zbrojne Izraela oceniają, że zagrożenie ze strony irańskich rakiet i dronów minęło.

W krótkim podsumowaniu ataku rzecznik prasowy izraelskich sił zbrojnych Daniel Hagari poinformował, że większość rakiet została strącona przez system obrony przeciwlotniczej poza przestrzenią powietrzną Izraela.

"Iran wystrzelił dziesiątki rakiet typu ziemia-ziemia w kierunku terytorium Państwa Izrael. Zdecydowana większość rakiet została zestrzelona poza granicami Izraela za pomocą naszych systemów obrony powietrznej. Zaledwie kilka rakiet spadło na nasze terytorium. Wiemy o jednej dziewczynce, która została ranna, w pobliżu bazy wojskowej na południu kraju, która została nieznacznie uszkodzona” - mówił Daniel Hagari.

- Izrael od lat przygotowywał się na możliwość irańskiego ataku - powiedział premier tego kraju Benjamin Netanjahu dodając, że bardzo docenia wsparcie Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Francji oraz wielu innych państw. - Zasada jest prosta: jeśli ktoś nas krzywdzi, my też go skrzywdzimy. Będziemy bronić się przed każdym zagrożeniem, będziemy to robić rozważnie i z determinacją.

Wkrótce po wystrzeleniu przez Iran rakiet i dronów szef izraelskiego rządu zwołał posiedzenie gabinetu wojennego, a prezydent USA Joe Biden - naradę z urzędnikami do spraw bezpieczeństwa narodowego. Po ich zakończeniu Benjamin Netanjahu i Joe Biden przeprowadzili rozmowę na temat irańskiego ataku.

Administracja amerykańska wyraziła pełną solidarność z Izraelem, natomiast władze brytyjskie zapowiedziały wysłanie dodatkowych myśliwców na Bliski Wschód. Ich zadaniem będzie przechwytywanie ataków irańskich dronów i rakiet na Izrael.

Irański atak na Izrael zgodnie potępili przywódcy Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Austrii, a także Polska.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych napisało, że "Polska z całą mocą potępia ataki rozpoczęte przez Iran na Izrael". "Wzywamy Iran i jego sojuszników do zachowania powściągliwości i natychmiastowego zaprzestania działań wojennych. Priorytetem jest zapewnienie stabilności i pokoju w regionie" - napisał resort na portalu X.

Atak Iranu na Izrael potępił również sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres. Wezwał jednocześnie do powściągliwości i natychmiastowego zaprzestania działań wojennych.

W niedzielę w trybie pilnym ma zebrać się Rada Bezpieczeństwa ONZ, by rozpatrzyć wniosek Izraela o potępienie irańskiego ataku rakietowego.
Relacja Michała Jędrkowiaka (IAR).

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345
Reklama
Zobacz
Autopromocja
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty