Następca Tomasza Majewskiego wychowuje się w Szczecinie i trenuje w Miejskim Klubie Lekkoatletycznym. 15-letni Mateusz Gładkowski w swojej kategorii wiekowej deklasuje rywali w pchnięciu kulą. W kategorii wiekowej do lat 17 jest ósmy w kraju.
W ubiegłym sezonie Mateusz pchnął kulą na odległość 15 metrów 77 centymetrów. Drugi z zawodników w jego kategorii miał wynik gorszy o 20 cm - mówi Krzysztof Chmielewski, trener MKL Szczecin.
- Jak przyszedł miał 13 lat i od razu był pierwszy w Polsce. To są takie konkurencje w którym taka eksplozja decyduje o wyniku. I on to ma. Z tym się trzeba urodzić, tego się nie wytrenuje. Blisko stoi, więc nie będę głośno i dużo mówił, ale ma talent - mówi Chmielewski.
Mateusz trenuje od trzech lat, dwie godziny, pięć razy w tygodniu. Na pierwszy trening przyprowadziła go nauczycielka WF, bo miał warunki. Dziś, jak mówi, marzy o występie na Igrzyskach Olimpijskich.
- Spodobało mi się tutaj, chociaż miałem momenty kryzysu, ale ćwiczę. Nie wyobrażam sobie życia bez tego. Mimo, że jest to mało popularny sport, mi to nie przeszkadza - mówi 15-letni Mateusz Gładkowski.
Teraz Mateusz Szykuje się do Mistrzostw Polski. Zawody odbędą się we wrześniu.
- Jak przyszedł miał 13 lat i od razu był pierwszy w Polsce. To są takie konkurencje w którym taka eksplozja decyduje o wyniku. I on to ma. Z tym się trzeba urodzić, tego się nie wytrenuje. Blisko stoi, więc nie będę głośno i dużo mówił, ale ma talent - mówi Chmielewski.
Mateusz trenuje od trzech lat, dwie godziny, pięć razy w tygodniu. Na pierwszy trening przyprowadziła go nauczycielka WF, bo miał warunki. Dziś, jak mówi, marzy o występie na Igrzyskach Olimpijskich.
- Spodobało mi się tutaj, chociaż miałem momenty kryzysu, ale ćwiczę. Nie wyobrażam sobie życia bez tego. Mimo, że jest to mało popularny sport, mi to nie przeszkadza - mówi 15-letni Mateusz Gładkowski.
Teraz Mateusz Szykuje się do Mistrzostw Polski. Zawody odbędą się we wrześniu.

Radio Szczecin