Sprawą odszkodowania dla firmy Mat Trade zajmie się prokuratura. Dla mnie jest wielce prawdopodobne, że Lesowi Gondorowi chodziło tylko o wyłudzenie pieniędzy od miasta - powiedział Piotr Krzystek w Rozmowach pod krawatem.
- Poczekamy też na pisemne uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego i wtedy najprawdopodobniej złożymy skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego - dodał prezydent Szczecina. Gość Tomasza Chacińskiego mówił, że błędem urzędników była zgoda na wpisanie do umowy, że kwestie sporne rozstrzyga Sąd Polubowny. - Największy grzech w tej sprawie jest taki, że ówczesny zarząd nierozsądnie przyjął takie rozwiązania wpisując ogólny zapis na Sąd Polubowny i nie określił procedury.
- Jeżeli wyrok sądu nakazujący wypłatę odszkodowania pozostanie w mocy, wykorzystamy wszelkie prawne możliwości, aby zapłacić jak najpóźniej - mówi prezydent. - Wyrok Sądu Polubownego zawiera wady, które powodują, że część żądań objętych wyrokiem będzie trudna do wyegzekwowania.
Jeszcze dzisiaj Piotr Krzystek złoży zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wyłudzenia.
Posłuchaj rozmowy i zobacz wideo.