Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Odkurzanie, mycie okien czy porządkowanie szaf ma nie tylko charakter praktyczny. Jedni lubią to bardziej, inni mniej, robią to na bieżąco albo dwa razy do roku.
Jak zaznaczają mieszkańcy miasta, zwyczajne wiosenno-świąteczne porządki mają dla wielu głębszy sens.

- Okna pomyte. Podłogi wyfroterowane? Tak, robię to codziennie. Odkurzam, kurze ścieram, zamiatam. - Jeszcze nieposprzątane. A pani jak już jest po porządkach, to jak pani się wtedy czuje? - Mam lepszy humor, to mnie bardziej uspokaja. - To jest ruch. Gimnastyka. - Ja lubię sprzątać, uwalniam moją głowę od różnych kłopotów, od myślenia o chorobach, bo człowiek nie zawsze jest zdrowy. Przepis na mycie okien, kiedy najlepiej? Jak ciepło i słonko świeci - tak mieszkańcy odpowiadają na pytania naszej reporterki.

- Przedświąteczne wiosenne porządkowanie domu ma wymiar nie tylko pragmatyczny, ale i rytualny - zaznacza socjolog ksiądz Remigiusz Szałek z Uniwersytetu Szczecińskiego. - Socjologicznie mówimy, że rytuał ma tę funkcję, że on nas tak trochę wyprowadza z rutyny codzienności. Oprócz motywów rozsądkowych, że po prostu jest pretekst do tego, żeby trochę posprzątać dom dokładniej, głębiej, zaplanować jakieś spotkania, to nie są tylko czynności praktyczne, ale także symboliczne.

Tradycyjnie generalne sprzątanie przed świętami miało przepędzić z domu choroby, złe duchy, smutek i oczyścić dom ze wszystkiego, co złe.

Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Jak zaznaczają mieszkańcy miasta, zwyczajne wiosenno-świąteczne porządki mają dla wielu głębszy sens.
- Przedświąteczne wiosenne porządkowanie domu ma wymiar nie tylko pragmatyczny, ale i rytualny - zaznacza socjolog ksiądz Remigiusz Szałek z Uniwersytetu Szczecińskiego.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty