Francja rozpocznie w poniedziałek ewakuację swoich obywateli z Afganistanu. Samoloty z ewakuowanymi mają lądować na terenie francuskich baz wojskowych w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
W niedzielę władzę w Kabulu przejęli talibowie.
Minister obrony narodowej Florence Parly poinformowała, że pierwsze samoloty z ewakuowanymi z Afganistanu odlecą do końca dnia. Ewakuacja obejmie kilkadziesiąt osób - przede wszystkim francuskich obywateli, pracowników ambasady i organizacji pozarządowych, ale także Afgańczyków będących pod ochroną francuskiego rządu - podała minister Parly. Operacja zostanie przeprowadzona za pomocą dwóch samolotów wojskowych, które mają transportować ewakuowanych do francuskiej bazy militarnej w Abu Zabi.
Jednocześnie w Paryżu odbyło się nadzwyczajnej posiedzenie rządowej rady bezpieczeństwa poświęcone kryzysowi w Afganistanie. Wieczorem prezydent Emmanuel Macron wygłosi przemówienie, w którym poinformuje o działaniach podjętych przez francuskie władze, aby zapewnić bezpieczeństwo Francuzom oczekującym na ewakuację, oraz Afgańczykom, którym grożą prześladowania ze strony talibów.
Minister obrony narodowej Florence Parly poinformowała, że pierwsze samoloty z ewakuowanymi z Afganistanu odlecą do końca dnia. Ewakuacja obejmie kilkadziesiąt osób - przede wszystkim francuskich obywateli, pracowników ambasady i organizacji pozarządowych, ale także Afgańczyków będących pod ochroną francuskiego rządu - podała minister Parly. Operacja zostanie przeprowadzona za pomocą dwóch samolotów wojskowych, które mają transportować ewakuowanych do francuskiej bazy militarnej w Abu Zabi.
Jednocześnie w Paryżu odbyło się nadzwyczajnej posiedzenie rządowej rady bezpieczeństwa poświęcone kryzysowi w Afganistanie. Wieczorem prezydent Emmanuel Macron wygłosi przemówienie, w którym poinformuje o działaniach podjętych przez francuskie władze, aby zapewnić bezpieczeństwo Francuzom oczekującym na ewakuację, oraz Afgańczykom, którym grożą prześladowania ze strony talibów.

Radio Szczecin