Kołobrzeg podgrzeje murawę na miejskim stadionie. Jest to inwestycja wyczekiwana, ale bardzo kosztowna.
Podgrzewana murawa to jeden z niezbędnych warunków, by ubiegać się o licencję na grę w pierwszej lidze, a takie aspiracje ma kołobrzeska Kotwica. Władze miasta podjęły więc decyzję, by nie odkładać inwestycji w czasie i wyciągnąć rękę w stronę piłkarskiego klubu.
Magistrat już ogłosił przetarg na wykonanie pierwszego etapu prac. Ma on zostać rozstrzygnięty za tydzień, by roboty rozpoczęły się już w sierpniu.
Janusz Strucki, naczelnik wydziału inwestycji wskazuje, że miastu zależy na błyskawicznym wykonaniu prac, ale pomimo tego stadion zostanie tymczasowo wyłączony z eksploatacji.
- Chcąc zrobić boisko z podgrzewaną murawą musimy zdeklarować to, co teraz mamy. Dobry wykonawca powinien zmieścić się w granicach miesiąca do dwóch przy realizacji zadania - powiedział.
Same prace na stadionie mają kosztować ponad 5 milionów złotych. Drugim etapem inwestycji będzie podłączenie obiektu do miejskiego systemu ciepłowniczego, co ma kosztować kolejny milion złotych.
Nowej murawy piłkarze powinni doczekać się jeszcze latem. Jej podgrzanie ma być możliwe dopiero na wiosnę.
Magistrat już ogłosił przetarg na wykonanie pierwszego etapu prac. Ma on zostać rozstrzygnięty za tydzień, by roboty rozpoczęły się już w sierpniu.
Janusz Strucki, naczelnik wydziału inwestycji wskazuje, że miastu zależy na błyskawicznym wykonaniu prac, ale pomimo tego stadion zostanie tymczasowo wyłączony z eksploatacji.
- Chcąc zrobić boisko z podgrzewaną murawą musimy zdeklarować to, co teraz mamy. Dobry wykonawca powinien zmieścić się w granicach miesiąca do dwóch przy realizacji zadania - powiedział.
Same prace na stadionie mają kosztować ponad 5 milionów złotych. Drugim etapem inwestycji będzie podłączenie obiektu do miejskiego systemu ciepłowniczego, co ma kosztować kolejny milion złotych.
Nowej murawy piłkarze powinni doczekać się jeszcze latem. Jej podgrzanie ma być możliwe dopiero na wiosnę.

Radio Szczecin